Imiona: Helmut, Franciszek
Nazwisko: Puzik
Data urodzenia: 22.06.1939r.
Rodzeństwo: 2 siostry i 2 braci
Zainteresowania: "Oprócz oczywiście pieczenia ciast,
uwielbiam zajmować się moimi gołębiami, których mam kilkadziesiąt.
Ot, takie hobby."
Wykształcenie: "Jak większość osób w moim wieku, mam
wykształcenie podstawowe. W tamtych czasach człowiek w bardzo
młodym wieku musiał zacząć pracować. U mnie ta granica wynosiła
15 lat."
Praca w przeszłości: "Zacząłem pracować w Strzelcach
Op. jako piekarz. Następnie przeniosłem się do Zawadzkiego i tutaj
nająłem się w miejscowej piekarni."
Obecny zawód: "Z zawodu jestem piekarzem mistrzem
i cukiernikiem mistrzem. Pracuję od 6 i nawet do 16.30, właściwie
cały czas. A moja praca polega na pieczeniu ciast, ciastek i tortów."
Czy jest pan zadowolony ze swojej pracy? "Jestem zadowolony
ze swojej pracy kiedy słyszę od klienta, że "ten ostatni
tort był wyśmienity". Wtedy mam ochotę robić kolejnych kilkadziesiąt
ciast."
Dlaczego
wybrał pan taki a nie inny zawód? "Przyczyn mógłbym doszukiwać
się w dzieciństwie, ponieważ już jako dziecko pomagałem mamie
piec chleb. Na początku. Później wymyślałem nieco ambitniejsze
zadania - robiłem babki. I tak jakoś zostało."
Zasady, którymi kieruje się pan w pracy: "W pracy
cenię przede wszystkim punktualność i jakość wykonania [wyrobów
cukierniczych - przyp.]. Tak więc cały czas staram się utrzymać
dycyplinę wśród moich pracowników. Czasem niestety nie obejdzie
się bez podnoszenia głosu."
Co szczególnie pan lubi robić w pracy? "Najbardziej
lubię robić to, co mieszkańcy Z-kiego i okolic lubią najbardziej
jeść, czyli torty."
Czego pan nie znosi robić (w pracy)? "Może się to
wydać dziwne, ale nie lubię gotować. A o sprzątaniu nie może być
mowy."
Od kiedy pan mieszka w Zawadzkiem? "W Z-kiem mieszkam
od 1964r., wcześniej tu pracowałem, ale przeprowadziłem się ze
względu na żonę."
Czy lubi pan miejscowość, w której mieszka? "Lubię
Z-kie, wydaje mi się, że to bardzo ładne miasto. Ale przede wszystkim
lubię tutejszych mieszkańców, bo są raczej sympatyczni. A poza
tym to w końcu z nich żyję. "
Jacy są z natury mieszkańcy Z-kiego? "Jak już powiedziałem
raczej sympatyczni i potrfią kilkoma miłymi słowami zmobilizować
człowieka do dalszej pracy. Stwierdzam również, że są ugodowi,
nieskłonni do konfliktów."
Czego brakuje w naszym mieście, co się tu może nie podobać?
"W Z-kiem żyje się dobrze, a więc w moim przekonaniu
nie trzeba tu niczego zmieniać."
Najważniejsze
wartości w życiu: "Całe życie człowiek kogoś kocha i
ma wielu przyjaciół. I tymi wartościami się kierowałem.W tej chwili
najważniejsza dla mnie jest życzliwość klientów. Nie bez znaczenia
jest też fakt, że mam bardzo dobrych sąsiadów, którzy są wyrozumiali
i tolerancyjni."
Ulubione miejsce w gminie: "Ulubionym miejscem w gminie
jest mój dom, bo tam mogę zawsze wypocząć po pracy. A drugim takim
miejscem jest ogródek, gdzie latem spędzam mnóstwo czasu. Oczywiście
pracując."
Krótka sonda:
1. Miasto, w którym mieszkam jest...
a) Przepiękne
b) Umiarkowanie osobliwe
c) Przeciętne
2. Mieszkańcy Zawadzkiego są...
a) Bardzo mili, otwarci i przyjaźnie nastawieni
b) Mili, ostrożni, podchodzą do wielu spraw z dystansem
c) Zamknięci w sobie, nieprzychylni, nie dbają o zdanie innych
3. Zawadczańska młodzież jest...
a) Kulturalna, niezwykle uprzejma i grzeczna
b) Różnie to z nią bywa
c) Chamska, bezczelna, niewychowana
4. Jak oceniasz działania władz miasta?
a) Wzorowo, miasto się rozwija w dobrym kierunku
b) Wywiązują się tylko z podstawowych zadań, nic szczególnego
c) Nie spełniają oczekiwań mieszkańców
|