:... Wywiad z panem Puzikiem ...:


Wywiad przeprowadziła Joanna Czupała dnia 27.11.2004r.

 

Imiona: Helmut, Franciszek

Nazwisko: Puzik

Data urodzenia: 22.06.1939r.

Rodzeństwo: 2 siostry i 2 braci

Zainteresowania: "Oprócz oczywiście pieczenia ciast, uwielbiam zajmować się moimi gołębiami, których mam kilkadziesiąt. Ot, takie hobby."

Wykształcenie: "Jak większość osób w moim wieku, mam wykształcenie podstawowe. W tamtych czasach człowiek w bardzo młodym wieku musiał zacząć pracować. U mnie ta granica wynosiła 15 lat."

Praca w przeszłości: "Zacząłem pracować w Strzelcach Op. jako piekarz. Następnie przeniosłem się do Zawadzkiego i tutaj nająłem się w miejscowej piekarni."

Obecny zawód: "Z zawodu jestem piekarzem mistrzem i cukiernikiem mistrzem. Pracuję od 6 i nawet do 16.30, właściwie cały czas. A moja praca polega na pieczeniu ciast, ciastek i tortów."

Czy jest pan zadowolony ze swojej pracy? "Jestem zadowolony ze swojej pracy kiedy słyszę od klienta, że "ten ostatni tort był wyśmienity". Wtedy mam ochotę robić kolejnych kilkadziesiąt ciast."

Dlaczego wybrał pan taki a nie inny zawód? "Przyczyn mógłbym doszukiwać się w dzieciństwie, ponieważ już jako dziecko pomagałem mamie piec chleb. Na początku. Później wymyślałem nieco ambitniejsze zadania - robiłem babki. I tak jakoś zostało."

Zasady, którymi kieruje się pan w pracy: "W pracy cenię przede wszystkim punktualność i jakość wykonania [wyrobów cukierniczych - przyp.]. Tak więc cały czas staram się utrzymać dycyplinę wśród moich pracowników. Czasem niestety nie obejdzie się bez podnoszenia głosu."

Co szczególnie pan lubi robić w pracy? "Najbardziej lubię robić to, co mieszkańcy Z-kiego i okolic lubią najbardziej jeść, czyli torty."

Czego pan nie znosi robić (w pracy)? "Może się to wydać dziwne, ale nie lubię gotować. A o sprzątaniu nie może być mowy."

Od kiedy pan mieszka w Zawadzkiem? "W Z-kiem mieszkam od 1964r., wcześniej tu pracowałem, ale przeprowadziłem się ze względu na żonę."

Czy lubi pan miejscowość, w której mieszka? "Lubię Z-kie, wydaje mi się, że to bardzo ładne miasto. Ale przede wszystkim lubię tutejszych mieszkańców, bo są raczej sympatyczni. A poza tym to w końcu z nich żyję. "

Jacy są z natury mieszkańcy Z-kiego? "Jak już powiedziałem raczej sympatyczni i potrfią kilkoma miłymi słowami zmobilizować człowieka do dalszej pracy. Stwierdzam również, że są ugodowi, nieskłonni do konfliktów."

Czego brakuje w naszym mieście, co się tu może nie podobać? "W Z-kiem żyje się dobrze, a więc w moim przekonaniu nie trzeba tu niczego zmieniać."

Najważniejsze wartości w życiu: "Całe życie człowiek kogoś kocha i ma wielu przyjaciół. I tymi wartościami się kierowałem.W tej chwili najważniejsza dla mnie jest życzliwość klientów. Nie bez znaczenia jest też fakt, że mam bardzo dobrych sąsiadów, którzy są wyrozumiali i tolerancyjni."

Ulubione miejsce w gminie: "Ulubionym miejscem w gminie jest mój dom, bo tam mogę zawsze wypocząć po pracy. A drugim takim miejscem jest ogródek, gdzie latem spędzam mnóstwo czasu. Oczywiście pracując."

Krótka sonda:

1. Miasto, w którym mieszkam jest...
a) Przepiękne
b) Umiarkowanie osobliwe
c) Przeciętne

2. Mieszkańcy Zawadzkiego są...
a) Bardzo mili, otwarci i przyjaźnie nastawieni
b) Mili, ostrożni, podchodzą do wielu spraw z dystansem
c) Zamknięci w sobie, nieprzychylni, nie dbają o zdanie innych

3. Zawadczańska młodzież jest...
a) Kulturalna, niezwykle uprzejma i grzeczna
b) Różnie to z nią bywa
c) Chamska, bezczelna, niewychowana

4. Jak oceniasz działania władz miasta?
a) Wzorowo, miasto się rozwija w dobrym kierunku
b) Wywiązują się tylko z podstawowych zadań, nic szczególnego
c) Nie spełniają oczekiwań mieszkańców

Panu Puzikowi bardzo dziękujemy za rozmowę. Zapraszamy do wypowiedzi na naszym forum:

Czytaj komentarze Skomentuj

Rozmowę przeprowadziła:

Joanna Czupała