:... Wywiad z panem Pawełkiem ...:


Wywiad przeprowadziła Joanna Czupała dnia 25.08.2005r.

 

Imię: Jacek

Nazwisko: Pawełek

Data urodzenia: 05.08.19XXr.

Miejsce urodzenia: Kielcza

Rozmowa odbyła się w sąsiedztwie dzieł pisanych. Atmosfera tegoż spotkania była więc przyjemna i spokojna.

W jaki sposób trafił Pan do Biblioteki Miejskiej w Zawadzkiem? "Mieszkam w Kielczy. W Z-kiem uczęszczałem do Liceum Ogólnokształcącego im. Mieszka I do klasy o profilu biologiczno-chemicznym. Następnie ukończyłem Państwowe Pomaturalne Studium Kształcenia Animatorów Kultury i Bibliotekarzy na wydziale bibliotekarskim. Pracy szukałem m.in. w Strzelcach Opolskich i Tarnowskich Górach. A zupełnie przypadkowo zapytałem też w Z-kiem i pracuję tutaj już 10 lat. Oczywiście na stanowisku bibliotekarza."

Jest Pan zadowolony ze swojej pracy? "Kiedy uczyłem się w Studium Bibliotekarskim w Opolu, to żałowałem, że wybrałem taki właśnie zawód. Głównie dlatego, że jest to raczej kobiece zajęcie o czym może świadczyć fakt, iż jestem jedynym mężczyzną pracującym w bibliotece. Być może dlatego staram się by atmosfera tutaj panująca sprzyjała pracy. Myślę, że jak każdy pracownik jestem punktualny, mam nadzieję, że kontaktowy również, chętnie pomagam czytelnikom, jestem szczery (co niestety nie zawsze wychodzi mi na dobre). Pracuje mi się bardzo dobrze."

Co szczególnie lubi Pan robić? "Najbardziej lubię katalogować książki, tzn. na maszynie do pisania wpisywać na kartę dane książki: m.in. tytuł, autora, wydawcę, rok wydania. Natomiast nie lubię wkładać oddanych pozycji na półki. I chyba wszyscy bibliotekarze tego nie lubią, bo jest to nieciekawe zajęcie."

Lubi Pan czytać książki? "Lubię, kiedy mam na to ochotę. A czytam książki o filmach, muzyce, również sensacyjno-przygodowe, czasem thrillery. Niekiedy wracam do lat szkolnych i wtedy zasiadam do Sławomira Mrożka i Witolda Gombrowicza."

Czy istnieje jakiś schemat rządzący gustami czytelników? Np. im starsi tym chętniej sięgają po... "Starsi czytelnicy wybierają literaturę obyczajową, młodsi natomiast wolą książki sensacyjne. Ale to oczywiście nie jest reguła. To co czytamy zależy od naszego charakteru, a nie wieku."

Zdarzają się czytelnicy, którzy długo nie oddają wypożyczonych książek? "Niektórzy to 2, 3 czasem nawet 5 lat trzymają. W takich wypadkach wysyłamy co roku upomnienia. Jeżeli natomiast ktoś zgubił książkę, to proponujemy by przyniósł inną ale np. z tej samej tematyki."

Jacy są z natury mieszkańcy Z-kiego? "Są raczej mili i wyrozumiali. Ale jak to zwykle bywa, nie wszyscy i nie zawsze."

Lubi Pan Zawadzkie? "Tak, bo jestem z tą miejscowością związany. Najpierw się tu uczyłem, teraz pracuję. I szczerze mówiąc wolę Z-kie od Kielczy. Lubię też Opole, bo bardzo miło wspominam czasy mieszkania w akademiku, choć jak już mówiłem żałowałem swojej decyzji."

Czego, Pana zdaniem, brakuje w naszym mieście? "Na pewno brakuje kina. A to nasze działało całkiem sprawnie. I mówię to nie tylko jako miłośnik filmów. Brakuje też imprez kulturalnych np. koncertów rockowych. Warto byłoby zorganizować jeden lub dwa w roku."

Ma Pan ulubione miejsce w gminie? "Bardzo lubię jeździć ścieżką rowerową w stronę Domu Pomocy Społecznej. Oczywiście na rowerze."

Krótka sonda:

1. Miasto, w którym mieszkam jest...
a) Przepiękne
b) Umiarkowanie osobliwe
c) Przeciętne

2. Mieszkańcy Zawadzkiego są...
a) Bardzo mili, otwarci i przyjaźnie nastawieni
b) Mili, ostrożni, podchodzą do wielu spraw z dystansem
c) Zamknięci w sobie, nieprzychylni, nie dbają o zdanie innych

3. Zawadczańska młodzież jest...
a) Kulturalna, niezwykle uprzejma i grzeczna
b) Różnie to z nią bywa
c) Chamska, bezczelna, niewychowana

4. Jak oceniasz działania władz miasta?
a) Wzorowo, miasto się rozwija w dobrym kierunku
b) Wywiązują się tylko z podstawowych zadań, nic szczególnego
c) Nie spełniają oczekiwań mieszkańców

Panu Pawełkowi bardzo dziękujemy za rozmowę. Zapraszamy do wypowiedzi na naszym forum:

Czytaj komentarze Skomentuj

Rozmowę przeprowadziła:

Joanna Czupała