|
Jak
już wcześniej pisaliśmy wybory burmistrza miasta i gminy Zawadzkie
odbędą się w niedzielę 7 sierpnia. Spotkanie z kandydatami w najbliższą
sobotę 30 lipca organizuje Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji o godz.
19.00 na placu przy ul.Powstańców Śląskich. Na ulicach naszej gminy pojawiły
się już plakaty kandydatów na urząd burmistrza. Zaś w "Nowej Trybunie
Opolskiej" pojawił się artykuł: "Oni chcą na fotel - 7 sierpnia
mieszkańcy gminy Zawadzkie będą wybierać burmistrza", na podstawie
którego powstał ten news.
Poniżej przedstawiamy sylwetki kandydatów:
Elżbieta
Raczkowska ma 55 lat, jest nauczycielką w szkole specjalnej, a
od trzech lat radną w Zawadzkiem. Ma świadomość, że rok to krótki
czas do pokazania się z jak najlepszej strony. Kandyduje, bo "chce
zmienić coś w gminie na lepsze". Co poprawi? - Chciałabym wykorzystać
potencjał ludzi, którzy pracują w urzędzie, dobrze współpracować z
radą i różnymi organizacjami działającymi na terenie gminy - wymienia
założenia. Podkreśla, że ważne jest dla Zawadzkiego dokończenie planu
zagospodarowania przestrzennego oraz utrzymanie i tworzenie nowych
miejsc pracy. Jak zamierza zrealizować to ostatnie zadanie? - Wiem,
że w gminie są ludzie z pomysłami na założenie własnego biznesu. Jako
burmistrz pomogłabym im w realizacji celów - deklaruje Elżbieta Raczkowska. |
| |
Mariusz
Stachowski ma 43 lata, skończył studia pedagogiczne i podyplomowo
zarządzanie w administracji samorządowej. W listopadzie ubiegłego
roku został zastępcą burmistrza Zawadzkiego. Wcześniej był dyrektorem
Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Zawadzkiem. Plany na najbliższy
rok rządów, jeśli zostanie burmistrzem, ma następujące: - Chciałbym
zakończyć te zadania, które już zaplanowano, jak wymiana oświetlenia
na energooszczędne czy utworzenie w urzędzie biura obsługi mieszkańców
i gminnego centrum informacji. Osoby pracujące w pierwszym będą ułatwiały
załatwianie spraw w urzędzie, w drugim będzie można uzyskać wszelkie
informacje na temat pracy i funduszy pomocowych dla przedsiębiorców
- wyjaśnia. Zamierza też dopilnować budowy chodnika w Żędowicach i
budynku socjalnego na stadionie piłkarskim w Zawadzkiem. Stachowski
mówi, że realistycznie patrzy na sytuację w gminie. |
| |
Walter
Plank ma 63 lata, wyższe wykształcenie i, jak zaznacza, duże doświadczenie
w pracy samorządowca: był radnym Zawadzkiego, członkiem zarządu miasta
i gminy, przewodniczącym komisji budżetowej, a w ostatniej kadencji
burmistrzem. W czasie, kiedy walczyliśmy o województwo opolskie, byłem
także delegatem na sejmik - podkreśla Plank. - Mam więc swój udział
w utrzymaniu Opolszczyzny na mapie.
Jego zdaniem przez ostatnie trzy lata gmina Zawadzkie była w stagnacji.
- Ciągle słyszałem, że gmina nie ma pieniędzy i w związku z tym nic
tu się nie da zrobić. Plank obiecuje, że zadba o rozwój gminy. Jego
zdaniem to realne, nawet przy takiej kondycji finansowej Zawadzkiego,
jaką przedstawiał dotychczasowy burmistrz. |
| |
Ta trójka zdecydowała się kandydować na burmistrza Zawadzkiego.
Miejska komisja wyborcza wywiesiła już obwieszczenia o obwodach. Wyborcy
z miasta będą głosować w czterech miejscach: urzędzie miasta, szkole podstawowej,
przedszkolu nr 4 przy ul. Paderewskiego i w Zespole Szkół Zawodowych.
W Żędowicach obwodowa komisja ulokuje się w zespole szkół przy ul. Strzeleckiej,
a w Kielczy w remizie OSP. Ile osób będzie mogło głosować? - Do 3 sierpnia
przygotujemy spis wyborców, wówczas będzie znana dokładna ich liczba -
tłumaczy Danuta Baingo z miejskiej komisji wyborczej. A ile przyjdzie
do urn? - Na to pytanie chyba nikt nie zna odpowiedzi - mówi pani Danuta.
Wybrany w niedzielę, 7 sierpnia, nowy burmistrz długo nie porządzi. Do
zakończenia czwartej kadencji samorządom brakuje nieco ponad rok. Przypomnijmy,
że do wyborów w Zawadzkiem doszło po śmierci Wernera Małka, poprzedniego
gospodarza gminy. Obecnie obowiązki burmistrza pełni Mariusz Stachowski,
dotychczasowy zastępca burmistrza.
|