|
Przez dwa dni: sobotę i niedzielę (21 - 22 stycznia 2006r.) w Zawadzkiem
i Strzelcach Opolskich rozgrywany był międzynarodowy turniej piłki ręcznej
o Puchar Marszałka Województwa Opolskiego. Wzięło w nim udział 8 zespołów,
a wśród nich: ASPR Zawadzkie, Vive Kielce, Olimpia Piekary, Miedź Legnica,
Povaska Bystrica, UHK Krems, Frydek Mistek i Chrobry Głogów. W tym roku
zwycięstwo przypadło drużynie Vive Kielce, drugie miejsce na
podium zajęła Olimpia Piekary, a trzecie zespół Chrobry
Głogów. Nasz ASPR mimo dzielnej postawy, w turnieju został
sklasyfikowany na ostatnim - ósmym miejscu. Trzeba jednak pochwalić
zawodników za naprawdę wielkie zaangażowanie i chęć do walki. Ci, którzy
oglądali występ zawadczan, zapewne na długo zapamiętają zwycięskie spotkanie
z austriackim UHK Krems czy mężną i dramatyczną walkę do końca w zakończonym
remisem spotkaniem z zespołem Frydek Mistek. Turniej rozgrywany był w
dwóch grupach systemem każdy z każdym (jedna grupa grała w Zawadzkiem,
druga w Strzelcach Op.). Półfinały i finały rozegrane zostały w Strzelcach
Opolskich.
Uzupełnienie ze strony www.strzelecopolski.pl:
ZAWADZKIE
ASPR Zawadzkie - UHK Krems 23-22 (15-11)
Goście to renomowany zespół, jednak ASPR postawił twarde warunki i po
dramatycznej końcówce wygrał jedną bramką. Mecz mógł się podobać, toczył
się w żywym tempie. Do przerwy wyraźnie prowadzili gospodarze, po zmianie
stron jednak goście zaczęli odrabiać straty wykorzystując bezlitośnie
błędy w grze ASPR-u. Wielokrotnie dochodzili do sytuacji strzeleckich,
często zakończonych faulem i rzutem karnym. W bramce Zawadzkiego świetnie
jednak spisywał się Daniel Janik i większość rzutów karnych obronił. Stosując
metodę Jerzego Dudka "tańczył" w bramce zmuszając rywala do
niepewnego albo niecelnego rzutu. Dwukrotnie pomógł mu słupek, raz rywal
w ogóle nie trafił do bramki. Ta dobra postawa bramkarza okazała się decydująca.
Goście z Krems na kilka minut przed końcem doprowadzili do wyrównania,
po czym objęli prowadzenie. Wydawało się, że zwycięstwo stanie się udziałem
UHK, jednak końcówka to świetna gra ASPR-u. Obie drużyny w osłabieniu,
a w ostatniej minucie ASPR nawet czwórką w polu zdołał odrobić straty,
przy remisie obronić piłkę i po szybkiej kontrze na 30 sekund przed końcem
wyjść na prowadzenie po strzale Skrabani. Wynik taki utrzymał się do końca
i w pierwszym meczu zwyciężył ASPR 23-22.
W kolejnym meczu nasza drużyna grała z Czechami z Frydka Mistka. Niewiele
brakowało, aby w końcówce nasz zespół przechylił szalę zwycięstwa na swoją
korzyść, ale ostatecznie mecz zakończył się remisem. Niestety, okazało
się, że po porażce z Chrobrym, dorobek punktowy ASPR-u pozwala na zajęcie
dopiero trzeciego miejsca.
GRUPA STRZELECKA
Klasą dla siebie była Olimpia Piekary Śląskie. W meczu otwarcia pokonała
mistrzów Polski, aktualnego lidera tabeli ekstraklasy, Vive Kielce. Później
Ślązacy nie mieli większych problemów z wygraniem meczu ze Słowacką drużyną
z Povazskiej Bystricy. W ostatnim meczu grupowym pewnie pokonali Miedź
Legnicę i zasłużenie zajęli pierwsze miejsce w grupie. Mistrzowie Polski,
grający bez reprezentantów Polski (wyjechali na Mistrzostwa Europy) po
zimnym prysznicu, jakim była porażka z Olimpią, wygrali dwa pozostałe
mecze i również awansowali do meczów o miejsca 1-4. Natomiast w meczu
dwóch zespołów, które zostały dwukrotnie pokonane, lepszą okazała się
Miedź Legnica.
PÓŁFINAŁY
Niedzielny poranek to cztery mecze półfinałowe. Spotkania o miejsca 5-8
zakończyły się takimi samymi wynikami. Obie drużyny zza naszej południowej
granicy okazały się lepsze od naszego ASPR-u oraz od Miedzi. W meczu o
awans do finału Vive wysoko pokonało gości z Austrii i czekało na przeciwnika.
A w drugim meczu Olimpia pokazała jak należy bronić dostęp do własnej
bramki. Straciła tylko 9 goli i wygrała pewnie.
FINAŁY
Spotkanie o 7 miejsce było ciekawe. Zespół z Zawadzkiego prowadził w pierwszej
połowie wyrównaną grę z Miedzią Legnica. Skutecznością popisywał się Adam
Skrabania oraz grający w Miedzi Legnica Grzegorz Balicki (strzelił 15
bramek). Niestety, rozegranie pięciu spotkań w ciągu zaledwie dwóch dni
było już ponad siły naszego zespołu. W końcówce ASPR opadł z sił, co skrzętnie
wykorzystali goście.
Największe emocje wywołał mecz finałowy. Prowadzenie objęła Olimpia, lecz
z biegiem czasu mistrzowie Polski grali coraz skuteczniej. Na początku
drugiej połowy Vive strzeliło pięć bramek bez odpowiedzi ze strony śląskiego
zespołu. W końcówce Olimpia strzeliła kolejno cztery gole, lecz na całkowite
odrobienie strat zabrakło czasu.
Podczas ceremonii zakończenia turnieju złote odznaki ZPRP otrzymali Michał
Jacek oraz Henryk Rus, a srebrną Ryszard Maśniak.
Grupa A (sobota - Strzelce Op.)
Vive Kielce - Olimpia Piekary 17-20
Miedź Legnica - Povaska Bystrica 18-17
Miedź Legnica - Vive Kielce 23-27
Povaska Bystrica - Olimpia Piekary 15-19
Povaska Bystrica - Vive Kielce 18-25
Miedź Legnica - Olimpia Piekary 15-17
Grupa B (sobota - Zawadzkie)
ASPR Zawadzkie - UHK Krems 23-22 (15-11)
Frydek Mistek - Chrobry Głogów 15-21
ASPR Zawadzkie - Frydek Mistek 16-16
UHK Krems - Chrobry Głogów 23-21
Chrobry Głogów - ASPR Zawadzkie 24-11
Frydek Mistek - UHK Krems 15-29
Półfinały (niedziela - Strzelce Op.)
Miedź Legnica - Frydek Mistek 14-23
Povazka Bystrica - ASPR Zawadzkie 23-14
Vive Kielce - UHK Krems 26-17
Olimpia Piekary - Chrobry Głogów 17-9
Finały (niedziela - Strzelce Op.)
o 7 miejsce: ASPR Zawadzkie - Miedź Legnica 23-30 (14-13)
o 5 miejsce: Povazka Bystrica - Frydek Mistek 30-18 (15-8)
o 3 miejsce: Chrobry Głogów - UHK Krems 20-16 (8-10)
o 1 miejsce: Vive Kielce - Olimpia Piekary 20-18 (10-7)
Wyniki turnieju:
Miejsce 1: Vive Kielce
Miejsce 2: Olimpia Piekary
Miejsce 3: Chrobry Głogów
Miejsce 4: UHK Krems
Miejsce 5: Povaska Bystrica
Miejsce 6: Frydek Mistek
Miejsce 7: Miedź Legnica
Miejsce 8: ASPR Zawadzkie
|