|
|
|||||||||||||
|
Karina Nowak ma 35 lat, jest mężatką, ma dwie córki - dziesięcioletnią Karolinę i sześcioletnią Magdę. Studiowała na WSP w Opolu, na kierunku ekonomika i organizacja produkcji, ukończyła również podyplomowe studia na wrocławskiej Akademii Ekonomicznej - kierunek rachunkowość i kontrola finansowa. Całą zawodową karierę związana była z Hutą Andrzej, od 2000 roku pełniąc stanowisko głównego księgowego tej firmy. Będę odpoczywać i podróżować Gminnymi finansami Zawadzkiego Agnieszka Knopik zajmowała się od 1986 roku, stworzyła dziewiętnaście budżetów. Jak wspomina ten okres, co było jej największym sukcesem a co porażką? - Zdecydowanie najlepiej pracowało mmi się w pierwszej kadencji samorządu - mówi Agnieszka Knopik - Gminna kasa w 1990 roku zdecydowanie różniła się od obecnej, poza tym samorządowcy z większym zapałem podchodzili do pracy, nie było rozmów o tym co źle zrobili poprzednicy, tworzyliśmy pewne struktury od podstaw. To był dobry okres. Najbardziej żałuję, że nie udało mi się przekonać radnych do stworzenia wieloletniego planu inwestycyjnego, to na pewno uchroniłoby gminę przed chybionymi inwestycjami i pomysłami, które pojawiały się w poszczególnych kadencjach. Gdyby taki plan był uchwalony na początku lat dziewięćdziesiątych, sytuacja Zawadzkiego byłaby dziś inna, niestety nie udało mi się tego przeforsować. Nowej pani skarbnik życzę wytrwałości i samych dużych budżetów, przy opracowywaniu których nie będzie musiała martwić się o to, czy starczy na wypłaty. Przechodzę na emeryturę i zamierzam dobrze ten czas wykorzystać. Przede wszystkim będę odpoczywać, może trochę pozwiedzam, w końcu będę miała dużo wolnego czasu. Otrzymałam co prawda kilka ofert pracy, jednak na razie chcę odpocząć i cieszyć się zasłużoną emeryturą.
|
|||||||||||||
|
|||||||||||||