ASPR Zawadzkie - VIVE II Kielce (12:12) 25:31

A miało być tak pięknie... słoneczny dzień, mecz ASPR-u, nadzieja na wygraną... Niestety, brak celnych podań oraz rzutów oraz dziwnie prowadzący spotkanie sędziowie którzy co chwilę "czyścili" parkiet, uniemożliwiły odnieść kolejne zwycięstwo na własnym "podwórku".

Początek spotkania był obiecujący. Przeciwnicy z Kielc grali na równym z ASPR-em poziomie. Dopiero po karze Łochuńki (jednego z najlepszych zawodników ASPR-u) "odskoczyli" na trzy bramki. Jednak dzięki trafieniom Popławskiego i Płonki oraz znakomitej obronie Drozda, Zawadzkie odrobiło stratę do rywali. Aż do końca pierwszej połowy sytuacja była bardzo podobna - VIVE "odskakiwało", a ASPR "doganiał" rywala. Wszystko zakończyło się wynikiem 12:12 i mogło dawać nadzieję, przy poprawieniu skuteczności, że wszystko potoczy się po naszej myśli. Ci, którzy tak sądzili mocno się zdziwili...

Druga połowa to katastrofa. Po serii błędów w ataku i kontr przeciwników ASPR zdobył swoją pierwszą w tej połowie bramkę dopiero po 6 minutach! Późniejsze słabe sędziowanie oraz dalsza niemoc naszych zawodników sprawiła że obraz gry nie uległ zmianie - goście utrzymywali przewagę około pięciu bramek. Trener Zajączkowski nie widząc poprawy w grze wpuścił na boisku młodszych zawodników, którzy podobnie jak starsi (opócz K. Płonki) nie razili skutecznością. Na szczególne pochwały zasługuje Krzysztof Płonka, który pomimo najdłuższej spośród wszystkich kariery zawodniczej, ponownie wyróżnił się 100% skutecznością!!! Gdyby nasza drużyna posiadała siedmiu takich zawodników, to moglibyśmy powalczyć o awans do ekstraklasy ale to tylko marzenia...

Skuteczność zawodników pierwszego składu w meczu z VIVE:

- Drozd 20/47 (42,5%; +4,5%) 85% czasu gry,

- Janik 4/10 (40%; -10%) 15% czasu gry,

- Łochuńko 7/8 (87,5%; +67,5%) ,

- T. Jagła 1/1 (100%) czerwona kartka w 45 min,

- Popławski 2/9 (22%; -39,5%),

- Niciejewski 2/4 (50%; +21,5%),

- Skrabania 2/7 (28%),

- Płonka 4/4 (100%; +0%).

Dodał:
Źródło:
Autor:
Data:
Nasze Zawadzkie
16.04.2005r.