|
Po
trzech tygodniach przerwy rozgrywki I ligi piłki ręcznej ponownie zawitają
do Zawadzkiego. Na hali MOKSIR-u przy ulicy Opolskiej 26 rozegrany zostanie
mecz pomiędzy miejscową drużyną ASPR-u a MOKSIR-em
Zabrze. Gospodarze już od 6-ciu spotkań są niepokonani. Zmiany wprowadzone
przez nowego trenera doskonale się sprawdziły. Zespół, który po pierwszej
rundzie plasował się w strefie spadkowej zaczął grać zupełnie inaczej.
Zawodnicy pokonali wreszcie syndrom "porażek w ostatnich minutach
meczu" i poprawili swoją skuteczność (średnio rzucają ponad 30 bramek
na mecz). Dzięki zdobyciu cennych punktów w drugiej części sezonu, zażegnali
problem jakim było widmo spadku. Na dzień dzisiejszy ASPR lokuje się na
6. pozycji, tym samym wyprzedza swojego sobotniego rywala o jedno miejsce.
Goście mają rozegrany jeden mecz więcej oraz taką samą ilość punktów i
dlatego można mówić, że są w gorszej sytuacji. Jeżeli chcą powalczyć z
zawadczanami o lepsze miejsce na koniec sezonu, to muszą koniecznie ten
mecz wygrać. Zabrzanie również dobrze radzą sobie z w drugiej rundzie.
Swoje ostatnie cztery mecze wygrali, jednak mają gorszą średnią skuteczność
celnych rzutów (28 bramek na mecz). Wynik pierwszego meczu obydwu zespołów
był remisowy (30:30), dlatego też wynik drugiego spotkania jest otwarty.
|