Droga za publiczne pieniądze?

Karol Staś, radny miejski z Żędowic, oskarża jednego z urzędników, że za gminne pieniądze poprowadził drogę do swojego domu w Kielczy.

Radny mówił o tym na łamach "7 Dni" w ubiegłym tygodniu. Podjął wówczas decyzję o rezygnacji z funkcji. Wyjaśniał, że nie mógł się porozumieć z kolegami w radzie, a oni bagatelizowali m.in. takie sprawy jak wspomniana droga.

Henryk Bartoszek, który jest także przewodniczącym rady powiatu, jest zdziwiony zarzutami stawianymi przez Stasia.
- Zrobiliśmy tę drogę z frezowin, które dostałem za darmo. Zatrudniłem tylko jednego pracownika na jeden dzień za publiczne pieniądze - przekonuje Henryk Bartoszek z urzędu miejskiego w Zawadzkiem. - Komisja samorządności i porządku publicznego rady miejskiej badała tę sprawę i nie potwierdziła zarzutów.
Podwładnego broni także burmistrz Zawadzkiego:
- To absolutna nieprawda, co mówi pan Staś - twierdzi Werner Małek.
Bartoszek wyjaśnia: - W kwietniu tego roku otrzymałem nieodpłatnie od Wojewódzkiego Zarządu Dróg frezowiny, czyli asfalt zdarty z remontowanej drogi. Dwie wywrotki wysypano w Zawadzkiem na ul. ks. Wajdy i osiedlu Świerkle, a trzy przewieźliśmy do Kielczy na ul. Mostową, gdzie między innymi mieszkam ja.
Mostowa to najniżej położona ulica w Kielczy. Była zalana w trakcie powodzi. Dlatego Bartoszek postanowił wykorzystać tutaj część frezowin. Rozrzucił je razem z sąsiadami i przewałował. Do pomocy zatrudnił na dzień jednego pracownika interwencyjnego.

- Przez 14 lat pełnienia różnych funkcji w urzędzie niczego nie zrobiłem dla siebie. Nawet porządnej drogi asfaltowej, tylko taką z odpadów, i za to stawia mi się zarzut - mówi rozżalony.
Urzędnik podkreśla, że takie frezowiny trafiły do gminy także w 2001 roku. Zostały wówczas wykorzystane na ulicy XXX-lecia, Wojska Polskiego, Kościuszki i przy wjeździe do szkoły w Żędowicach, a w Kielczy na Nowowiejskiej, łączniku między ulicami ks. Wajdy i Polną, Opolskiej do "Agronomówki" i częściowo na Starym Osiedlu. Za transport zapłacili rolnicy. Frezowiny rozrzucili mieszkańcy i rozwałowali je na drogach.


 

Dodał:
Źródło:
Autor:
Data:
www.nto.pl
Edyta Hanszke
09.12.2004r.