|
Odbyły
się tylko dwa mecze z sześciu zaplanowanych na tą kolejkę, bo w tym samym
terminie wypadły Mistrzostwa Polski juniorów i sporo zespołów poprzekładało
swe mecze. Podobnie jak w roku ubiegłym roku dziwne jest powiązanie rozgrywek
seniorów z juniorami. Przekładanie meczów seniorów, tylko dlatego, że
juniorzy mają akurat jakiś turniej zakrawa na paradoks. Czy juniorzy nie
mają swoich własnych rozgrywek? Czy z założenia rozgrywki seniorów oparte
są na juniorach? Czy może juniorzy muszą wspomagać rozgrywki podwójnie?
Z dwóch rozegranych meczy największą sensacją okazał się pojedynek Końskich
z Białą Podlaską. Balansujący na granicy utrzymania klub z północy Polski,
wygrał w jaskini lwa z liderem, niemal pewniakiem do awansu. Wynik 35-36
to niespodzianka, która ruszyła sportową społeczność. W drugim meczu SPR
Pabianice przegrał z BKS-em Bochnia i ten wynik akurat niespodzianką nie
jest. Drużyna ASPR-u mecz w Chrzanowie rozegra w środę, 9 III.
Wyniki:
KS Końskie - AZS Biała Podlaska 35-36, SPR Pabianice - BKS Bochnia 30-32
W następnej kolejce grają: Wisła Puławy - MTS Chrzanów, Stal Mielec -
Wisła Sandomierz, Vive II Kielce - SPR Pabaianice, BKS Bochnia - AZS Radom,
Viret Zawiercie - KS Końskie, AZS Biała Podlaska - ASPR Zawadzkie
|