|
|
|||||||||||||
|
Przewodniczący komisji rewizyjnej, Marian Pudo, przedstawił radnym sprawozdanie z pracy nad opinią o wykonaniu przez burmistrza budżetu za rok 2004. Opinia ta była pozytywna, tak samo jak przedstawiona przez panią skarbnik opinia Regionalnej Izby Obrachunkowej w Opolu. Radni podjęli więc uchwałę o udzieleniu burmistrzowi Małkowi absolutorium. Nie będzie uchwały, będzie podwyżka Jak się okazało, to że uchwała w sprawie podwyżek nie została podjęta, wcale nie oznacza, że podwyżek nie będzie. Zgodnie z obowiązującym prawem przedsiębiorstwo wodociągowe składa propozycje nowej taryfy, rada ma 45 dni na podjęcie uchwały. Jeśli tego nie zrobi, nowa taryfa wchodzi w życie 70 dni po złożeniu propozycji. -Ze strony Zaw-Kom-u wszystkie kryteria zostały spełnione - argumentował prezes Henryk Morys - Na komisjach informowałem radnych, że nowa taryfa i tak będzie obowiązywać. Jesteśmy przedsiębiorstwem i musimy liczyć się z realiami ekonomicznymi. Są specjalne taryfikatory i zasady obliczania wysokości stawek. Burmistrz ma obowiązek sprawdzić zasadność nowej taryfy i wysokość podwyżek, że nie są one bezpodstawne. Radni oczywiście mogą podjąć uchwałę, że cena wody będzie niższa, jednak w takiej sytuacji różnicę miedzy realnymi kosztami a tym ile płacą mieszkańcy trzeba będzie pokryć z budżetu gminy. Radni swoją decyzję argumentowali tym, że społeczeństwo jest coraz biedniejsze i nie należy dokładać kolejnych podwyżek. Innym argumentem, był z kolei fakt, że skoro zgodnie z prawem podwyżka może wejść w życie bez podejmowania uchwały, to po co stwarzać fikcję, że radni o tym decydują. Miała być droga, będzie chodnik -W związku z tym, że posiadamy 25 tys. zł, które mają zostać przeznaczone na dokumentację drogi na osiedlu Świerkle - mówił wiceburmistrz Stachowski - Wiemy jednak, że od dokumentacji do budowy upłynie sporo czasu. Może się okazac, że ze względu na mizerię finansową, dokumentacja będzie kilka lat stać na półce. Tutaj mamy możliwość wydatkowania środków i uzyskania konkretnego rezultatu. Składam więc wniosek o zmiany w budżecie i przeznaczenie tych środków na chodnik w Żędowicach. Na taki wniosek ostro zareagowała radna Elżbieta Raczkowska, która była inicjatorką budowy drogi na Oś. Świerkle. -Trzy lata walczę o tą drogę - mówiła Elżbieta Raczkowska - Odbyło się spotkanie z mieszkańcami, burmistrz Małek obiecywał, że w końcu doczekamy się jej budowy. Teraz pojawia się pomysł pana burmistrza, a my już teraz mamy podjąć decyzję. Po co coś uchwalać, skoro i tak zawsze można to zmienić? Ostatecznie jednak większością głosów radni przyjęli wniosek, co oznacza, że środki zostaną wydatkowane na budowę chodnika w Żędowicach a nie na dokumentację ul. Świerkle. To nie kwestia biedy, to kwestia kultury
|
|||||||||||||
|
|||||||||||||