Sąd zabezpieczył majątek Huty Andrzej

Wchodząca na giełdę firma Złomrex chce unieważnienia transakcji kupna majątku upadłej Huty Andrzej przez Walcownię Rur Andrzej. Sąd w Opolu zabezpieczył na wniosek Złomreksu majątek huty.

Walcownia Rur Andrzej, należąca w większości do Towarzystwa Finansowego Silesia, w listopadzie kupiła majątek upadłej Huty Andrzej w Zawadzkiem od syndyka. Złomrex wygrał co prawda wcześniej przetarg na ten majątek, oferując 25 mln zł, jednak przed sfinalizowaniem transakcji WRA skorzystała z prawa pierwokupu, płacąc tę samą cenę. Zapis o pierwokupie znalazł się w umowie dzierżawy majątku HA, jaką jej syndyk zawarł z WRA. Jak tłumaczył prezes Silesii Tadeusz Wenecki, TF nie chciało wypuścić Huty Andrzej z ręki, bo wydało na nią ponad 10 mln zł. - Chcemy odzyskać zainwestowane sumy, do końca zrestrukturyzować firmę i wtedy ją sprzedać - tłumaczył Tadeusz Wenecki, prezes TF Silesia.

Złomrex złożył do Sądu Okręgowego w Opolu pozew. Spółka domaga się ustalenia, że prawo pierwokupu było nieważne, oraz unieważnienia transakcji zakupu majątku huty przez WRA. Chce też, by sąd ustalił, że syndyk Huty Andrzej ma obowiązek sprzedaży tego majątku Złomreksowi. Złomrex domaga się również zabezpieczenia majątku poprzez zakaz jego zbywania i obciążania. W tym ostatnim przypadku Złomrex odniósł już sukces. Sąd Okręgowy w Opolu wydał 15 grudnia postanowienie o zabezpieczeniu kupionego przez WRA majątku.

- Nie dostaliśmy jeszcze pozwu Złomreksu, więc trudno mi to komentować. Spółka jako uczestnik przetargu doskonale wiedziała, że istnieje prawo pierwokupu - powiedział "Rz" syndyk Huty Andrzej Janusz Struzik. Pozwu nie zna też Adam Nieboj, prezes WRA. - Złożyliśmy na razie zażalenie na decyzję Sądu Okręgowego w Opolu o zabezpieczeniu majątku do Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu - wyjaśnia.

Zabezpieczenie majątku to dotkliwa dla WRA sytuacja. Spółka nie może nim dysponować i zaciągać pod jego zastaw kredytów.

W Walcowni Rur Andrzej pracuje około 600 osób. Po sprzedaży przez syndyka majątku huty w masie upadłościowej niewiele już zostało.

Piątkowy "Parkiet" podał, że KPWiG miała zastrzeżenia do umowy, którą Złomrex zawarł z prezesem Przemysławem Sztuczkowskim. Prezes prowadzi działalność gospodarczą pod nazwą Przedsiębiorstwo "Wiedza i Praca". On sam i zatrudnione w przedsiębiorstwie osoby wykonują na rzecz Złomreksu usługi księgowe, administracyjne, sprzątania i czyszczenia obiektów. Z tego tytułu Złomrex wypłacił "Wiedzy i Pracy" w 2004 roku 7,84 mln zł brutto. Z Przemysławem Sztuczkowskim niestety nie udało nam się kontaktować.

 

Dodał:
Piołun
Źródło:
Autor:
Data:
www.rzeczpospolita.pl
M.C.
03.03.2005r.