|
|
|||||||||||||
|
Uchwała wraz z niezbędną dokumentacją została przesłana do wojewody, a stamtąd trafi na biurko premiera, który wyznaczy osobę pełniącą obowiązki burmistrza do czasu nowych wyborów. Od uruchomienia procedury minął ponad tydzień, a z Warszawy nie ma żadnego sygnału. Rodzi to sytuację, w której gmina nie może normalnie funkcjonować w bardzo prozaicznych sytuacjach. Nie ma osoby, która mogłaby podpisywać dokumenty finansowe, a co za tym
idzie, nie mogą być płacone rachunki i wynagrodzenia dla pracowników urzędu
i jednostek organizacyjnych. Sprawa powinna być załatwiona w trybie pilnym,
nie wiadomo jednak do końca co oznacza sformułowanie "tryb pilny"
dla urzędników w Warszawie. - Wszystkie dokumenty zostały natychmiast wysłane do wojewody opolskiego
- mówi kierownik referatu organizacji i nadzoru Maria Sychra - Cały czas
kontaktujemy się z urzędnikami w Warszawie, jednak nie jesteśmy w stanie
zbyt wiele przyspieszyć. To bardzo trudna sytuacja z punktu widzenia administracji
samorządowej. Zarówno przed wyborcami, jak i kandydatami, trudny okres. Kondycja gminy jest nie najlepsza, osoba, która zdecyduje się kandydować musi mieć bardzo konkrety plan działania i zdawać sobie sprawę, że pełnienie tej funkcji nie będzie łatwe. Wyborcy zaś muszą pamiętać, że uleganie populistycznym hasłom obiecującym natychmiastową poprawę nie przyniesie nic dobrego. Trzeba ogromnej odpowiedzialności społecznej i obywatelskiej, aby dokonać dobrego wyboru. Każdy, zarówno kandydaci, jak i wyborcy muszą mieć tego świadomość. Osoby kandydujące powinny mieć świadomość przyjmowanych na siebie obowiązków. Muszą znać realia działania samorządu, umieć podejmować decyzje trudne, niepopularne, których efekty będą widoczne dopiero za kilka lat. To sytuacja bardzo trudna, jednak jest to jedyne lekarstwo na rozwiązanie problemów gminy Zawadzkie i jej mieszkańców. Decyzję o kandydowaniu powinni więc przemyśleć wszyscy, i ci którzy są pewni swoich szans, jak i ci którzy decyzję odkładają.
|
|||||||||||||
|
|||||||||||||