| Adwent
przygotowuje wiernych do uroczystych obchodów pamiątki Bożego Narodzenia. Ważne
są te cztery tygodnie oczekiwania, ale szczególnie ważny i wyjątkowy jest wieczór
poprzedzający Boże Narodzenie, czyli Wigilia. Słowo wigilia pochodzi od łacińskiego
vigilare, co znaczy: czuwać, być czujnym. W Kościele od starożytności obchodzono
wigilie, czyli czuwano, aby o północy godnie powitać nadejście dnia świątecznego.
Wigilia przed uroczystością Narodzenia Pańskiego zakorzeniona jest też w dawnej
chrześcijańskiej tradycji, zgodnie z którą przed obchodami największych świąt
kościelnych poszczono, modlono się, śpiewano psalmy, rozważano słowo Boże. Nie
jest to jedyna wigilia, jaką mamy w kalendarzu liturgicznym (oprócz niej są też
wigilie: paschalna, Zesłania Ducha Świętego, Narodzenia św. Jana Chrzciciela oraz
wigilia Świętych Apostołów Piotra i Pawła i Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny).
Wigilia Narodzenia Pańskiego ma jednak charakter szczególny. Jest to najpiękniejszy
dzień w roku, świętowany według ukształtowanego przez stulecia obyczaju.
Pierwsza
gwiazdka na niebie Polską wieczerzę wigilijną charakteryzują postne potrawy,
spożywane po zachodzie słońca. Ich rodzaj i kolejność podania do stołu zawierają
pewną symbolikę. Do wigilijnego stołu, który nie jest wystawną, pełną przepychu,
uroczystą kolacją, lecz posiłkiem spożywanym w rodzinnym gronie i mającym charakter
wydarzenia religijnego, naznaczonego regionalnymi zwyczajami, powinna zasiąść
- w myśl zwyczaju - parzysta liczba osób. Pojawienie się pierwszej gwiazdy na
niebie jest znakiem, że należy wigilię rozpoczynać. Zwyczaj ten zrodził się ze
wspomnienia gwiazdy betlejemskiej, którą ujrzeli Mędrcy i bardzo się uradowali
(Mt 2,10). Modlitwa i łamanie się opłatkiem Cała rodzina i wszyscy
zgromadzeni wokół stołu odmawiają modlitwę przed wieczerzą. Poprowadzić ją powinien
ojciec rodziny albo dziadek czy osoba najstarsza z obecnych. Po odczytaniu Ewangelii
o narodzeniu Jezusa następuje najważniejszy moment, to jest łamanie się opłatkiem,
składanie sobie życzeń i przekazanie znaku pokoju. Wszyscy powinni też przeprosić
się wzajemnie za uczynione zło. Życzenia nie powinny być zdawkowo wypowiedzianymi
formułami, lecz słowami płynącymi z serca; są one bowiem skierowane do najdroższych
nam bliźnich. Starożytna tradycja Opłatek jest pozostałością
po chlebach ofiarnych, składanych w starożytności na ołtarzu w czasie przygotowania
darów eucharystycznych. Sprawując Eucharystię, część z nich używano do konsekracji,
a część odkładano i poświęcano po Mszy św., aby rozdać ją tym, którzy nie przyjmowali
Komunii świętej. To dzielenie się we wspólnocie wiernych poświęconym chlebem było
jakby komunią duchową, dlatego od przyjmujących go wymagano odpowiedniego usposobienia
duchowego. Poświęcone chleby posyłano także tym, którzy nie byli na Mszy świętej.
Przełamany biały opłatek to piękny znak, wyrażający miłość i jedność zebranych
uczestników Wigilii ze wspólnotą Kościoła. Wyraża on też poświęcenie się i służbę
bliźnim. Łączy ze sobą ludzi nawet najbardziej poróżnionych. Współcześnie praktykuje
się też przesyłanie przełamanego opłatka w liście do najbliższych, z którymi nie
możemy się spotkać. Świat byłby zupełnie inny, z pewnością lepszy, gdyby prawa
wieczerzy wigilijnej były zachowywane na co dzień. Zbawiciel świata narodził się
w Betlejem, czyli w Domu Chleba, bo tak tłumaczy się hebrajską nazwę Bet-Lehem. Wolne
miejsca przy stole Pozostawienie wolnego i nakrytego miejsca przy stole
też jest pięknym zwyczajem, wyrażającym pamięć o naszych bliskich, którzy nie
mogą spędzić świąt z nami. Jest to także znak więzi ze zmarłymi z naszych rodzin
oraz gotowości przyjęcia do naszego domu w ten szczególny wieczór osoby samotnej.
Warto wcześniej pomyśleć o zaproszeniu do naszego stołu takiej właśnie osoby.
Może to być samotny sąsiad czy może jakiś dalszy krewny albo człowiek biedny.
Sens wolnego miejsca przy stole najpełniej wyraża się wtedy, gdy zostanie ono
zapełnione.
Potrawy wieczerzy wigilijnej Różna jest liczba
potraw podawanych w wieczór wigilijny. Zależy to od zamożności rodziny, od miejscowych
zwyczajów oraz od pomysłowości gospodyń. Liczba ta może być parzysta lub nieparzysta.
W niektórych regionach podaje się 12 potraw, co ma symbolizować 12 apostołów.
Główną potrawą wigilijną polskiej kuchni jest ryba. W starożytności chrześcijańskiej
właśnie ona symbolizowała Chrystusa. Z poszczególnych liter tego słowa, zapisanego
w transkrypcji greckiej, chrześcijanie odczytywali: Jesus Christos Theu Hios,
Soter - Jezus Chrystus Syn Boga, Zbawiciel. Potrawy są nie tylko z ryb; nie powinno
też zabraknąć czerwonego barszczu z uszkami, zupy grzybowej, klusek z makiem,
kaszy z suszonymi śliwkami, kapusty z okrągłym grochem, kompotu z suszonych owoców.
Do wigilijnego posiłku należy też używana zamiast chleba i bułek tradycyjna strucla
(kołacz pszenny) z wyplecionym na wierzchu warkoczem z ciasta, obsypanym czarnuszką.
W rejonach naznaczonych tradycją wschodnią (ruską), podawana jest kutia. Opłatek
dzielony ze zwierzętami Po spożyciu potraw wigilijnych następuje modlitwa
po wieczerzy, w której dziękuje się za obecność Jezusa, za ten błogosławiony wieczór
i za spożyty posiłek. Później otwiera się podarki znalezione pod choinką. Czas
do sprawowanej o północy Mszy świętej, tzw. Pasterki, upływa na wspólnym śpiewie
kolęd i pastorałek. W regionach wiejskich zaraz po wieczerzy gospodarz zanosi
do obory kolorowy opłatek, przeznaczony dla zwierząt. W ten właśnie wieczór zostają
one tak wyróżnione za całoroczną służbę człowiekowi. Podobno o północy zwierzęta
mówią ludzkim głosem, ale nie każdy może usłyszeć ich mowę. Symbolika
choinki i podarków Choinka powinna być ubierana przed wieczerzą wigilijną
w dniu, w którym wspominamy naszych pierwszych rodziców, Adama i Ewę. Początku
tradycji ubierania choinki niektórzy upatrują w Księdze Izajasza: Chluba Libanu
przyjdzie do Ciebie: razem, cyprys, wiązy i bukszpan, aby upiększyć moje miejsce
święte (60,13). Chociaż obecnie choinka jest najczęściej sztuczna, to i tak dobrze
symbolizuje rajskie drzewo życia, do którego utraciliśmy dostęp z powodu grzechu
pierwszych rodziców. Upadek i odkupienie człowieka zawierają się w symbolice tego
udekorowanego drzewka. Jezus jest tym, który przywraca ludzkości dostęp do życia
wiecznego. On jest dorodnym owocem odkupienia, "Drzewem życia".
Składanie pod choinkę darów jest naśladowaniem dobroci Boga, obdarowującego nas
licznymi łaskami. Radość, tajemnica i niespodzianka nadają podarunkom gwiazdkowym
szczególną wartość, uczą hojności serca i dzielenia daru z innymi. Zwyczaje
dnia wigilijnego Panuje dość powszechne przekonanie, że: Jaka jest Wigilia,
taki jest cały rok. Dlatego uważa się, że lepiej w tym dniu niczego nie pożyczać,
bo stale by tego brakowało. Tradycja nakazuje też wstać wcześnie rano, aby w ciągu
roku nie zasypiać. Podobnie jeśli dzieci w tym dniu spotka kara, może spotykać
ich ona często w ciągu roku. W tym dniu obserwuje się też bacznie pogodę, bo:
Jeśli dzień wigilijny pogodny, roczek będzie urodny. Jak w Wigilię z dachu ciecze,
to się zima długo wlecze. W Wigilię mróz, będzie siana wóz. Zgłębiając
tajemnice narodzin Boga Bóg narodzony w świętą noc jako Dzieciątko porusza
nie tylko nasze uczucia. Mamy świadomość, że dotykamy tajemnicy wiary. Jednorodzony
Syn Ojca - jak mówimy w Credo - zostaje zrodzony, a nie stworzony. Odwieczne Słowo
rodzi się w ludzkim ciele dla naszego zbawienia. Wspaniały jest urok Świąt Bożego
Narodzenia: czekamy na wspólną wieczerzę, na życzenia, choinkę, szopkę, Pasterkę;
na kolędy i na śnieg. Musimy jednak pamiętać, że siedząc przy suto zastawionym
stole czy rozpakowując prezenty, nie możemy przeoczyć tego, co jest w tych świętach
najistotniejsze: daru, jaki przynosi nam ta wyjątkowa noc, tj. Jezusa. Jeśli zatrzymamy
się tylko na zewnętrznej stronie świętowania, to żłóbek może pozostać pusty jak
i nasze serca. A wówczas nie będzie niczego, czym można by tę pustkę wypełnić.
Pozostaną być może uczucie zmęczenia, spowodowane przygotowaniem tych świąt, przejedzenie
się, trochę kolorowego papieru, wstążek po rozpakowanych podarkach, nadesłane
kartki z życzeniami i pozostanie wiele naczyń do umycia. Noc Bożego Narodzenia
jest początkiem naszej nadziei zbawienia, a jest nią nowo narodzony Jezus. |